ZNICZE – WSPÓLNOTA „WIECZERNIK”

Zapraszamy wszystkich Państwa do zakupu zniczy oraz wkładów przy cmentarzu od młodzieży działającej we Wspólnocie „Wieczernik”. Zysk ze sprzedaży przeznaczony będzie na „wieczernikowe” potrzeby – dofinansowanie wyjazdów, zakup potrzebnych rzeczy itp. /zarówno dla „Dużego”, jak i działającego od września „Małego Wieczernika”/. Wszystkich ludzi dobrej woli prosimy o wsparcie tej inicjatywy.  Sprzedaż: czwartek 15-19; piątek 7.00-19.00; sobota i niedziela 7.00-20.00.

Członkowie Wspólnoty Wieczernik

DSC_0611DSC_0608

Reklamy

10 thoughts on “ZNICZE – WSPÓLNOTA „WIECZERNIK”

  1. „Jezus… w świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni … do tych, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska.” (J2,14-16)
    😀

    • Pięknie zacytowała Pani fragmet bibli lecz niestety nie mogę się z Panią do końca zgodzić, jeśli chce Pani zobaczyć prawdziwe kupiectwo zapraszam do odwiedzenia takich miejsc ja Kalwaria Zebrzydowska, Częstochowa czy Medziugorie tam tysiące straganów sprzedające wizerunki świętych na wszystkim od popielniczki po koszulki polo. W tym wypadku te dzieci, ta młodzież zbiera pieniądze na to aby gdzieś wyjechać, coś zobaczyć czy coś kupić dla całej grupy, stoją niejednokrotnie na mrozie. Pytam Panią co w tym złego? Czasy są coraz trudniejsze, sponsorów brak,niektórym rodzicom nieraz nie starcza na opłacenie wszystkich rachunków. My jako Skomielna.info zawsze poprzemy taką incjatywę (te dzieci w świetny sposób przystosowują się do warunków ekonomicznych w jakich przyjdzie im żyć) a Pani niech kupi znicze w Chińskim markecie i za przeproszeniem nie pisze bredni. Pozdrawiam Zbyszek Kraus

  2. Panie Zbyszku.
    Nie dostrzega Pan tzw. buźki za fragmentem? Niech się Pan tak nie stresuje bo włosy wypadną.
    Poza tym, już wchodząc w zbyteczną dyskusje, nie rozumiem z czym Pan się ma ze mną zgodzić, skoro ja nic nie napisałam OPRÓCZ BUŹKI!!!!
    Niech pan Pana Jezusa zapyta o co Mu chodziło.
    A nawet kupiłam znicze, bo słuszna sprawa!
    A koszulki Panie Zbigniewie sprzedawane w Kalwarii wcale mnie nie rażą, każdy musi zarobić, nawet ta pani sprzedająca maryjne pieśni disco polo na Jasnej Górze.
    Poza tym nie wiem… może ludzie których Pan Jezus wypieprzył też mieli rodziny, też zbierali na masło do chleba. Może Pan wie? 😀 😀
    p.s.
    a tego zdania o chińskim markecie to w ogóle nie rozumiem , ale fajne 😀
    pozdrawiam i buźka dla pana 😀

  3. Zastanawiam się dlaczego moderator tej strony nie udostępnił mojego komentarza, który był odpowiedzią na pytania p. Krausa.
    Przykre. Nikogo nie obrażał a wiele wyjaśniał, dlaczego umieściłam fragment PŚ pod tą wiadomością.
    Nie został umieszczony, bo okazało się, że Pan Zbyszek Kraus nie miał racji?
    ……..
    Bardzo przykre.
    Wychodzi na to, że Pan Kraus ma prawo napisać swoje zdanie, ale inni już nie.
    Wolna eliminacja, co nam się podoba a co nie… nie do końca fair. Skoro umieściliście pierwszy mój komentarz, wrzućcie i drugi. Jeżeli nie, skasuje oba. Bądźcie konsekwentni.
    Nie prosiłam administratorów tej strony o komentarz do mojego wpisu. Rozumiem, że pan Zbigniew z własnej woli go napisał i sam zaczął dyskusję, więc ja odpowiadam. Jaki ma sens nie udzielenia możliwości wyjaśnienia w takiej sytuacji. ..
    Więc pisze raz jeszcze.
    Nie musi się pan ze mną zgadzać. Ja nic nie napisałam/powiedziałam oprócz tzw. Buźki.
    Reszta została powiedziana przez Kogo innego. Reasumując: są to słowa nie moje, dlatego zamieściłam je w cudzysłowie. To, co za fragmentem, czyli buźka jest moim komentarzem.
    To raz.
    Dwa. Wchodząc już w zbyteczną dyskusję… nie mam nic przeciwko sprzedaży zniczy ( chyba, że buźka oznacza wg. pana co innego ), baaa sama nawet kilkanaście kupiłam, bo akcja fajna i trzeba ją popierać.
    Dziękuję za zaproszenie do Kalwarii czy Częstochowy.. Wie pan, mam inne zdanie niż pan, bardziej otwarte, bo nie mam nic przeciwko, że ludzie sprzedają maryjne disco polo na Jasnej Górze czy w Kalwarii, każdy orze jak może i musi za coś żyć.
    Trzy.Pisze pan o młodzieży, która zbiera na coś tam..a Skąd mam wiedzieć, czy ci, którzy zostali wyrzuceni z świątyni nie mieli dzieci do wykarmienia, nie zbierali na masło do chleba? Może im tez na rachunki brakowało.. Nie wiem, może Pan wie, bo ja nie.
    Cztery. Zdania o chińskim markecie już totalnie nie rozumiem… i je nazwałabym brednią, ale nie chcę się zniżać.
    pięć. zachęcam do twórczego myślenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s