opowieść 5: Skomielna Biała 3 września 1939 roku

3 WRZEŚNIA 1939

Niedziela 3 września 1939 roku był dniem, w którym cały świat wstrzymał oddech. Oto do walczącej trzeci dzień z niemieckim najazdem Polski dołączyli jej wielcy sojusznicy: o godzinie 11,00 Anglia, a o godzinie 17,00 Francja. Sytuacja Polski zdawała się być pomyślna, liczono dni kiedy potężne armie sojuszników runą na Niemców z zachodu i odciążą zmagające się z Wehrmachtem na śmierć i życie Wojsko Polskie.

 Tekst: Andrzej Masłowski  Fot: Wikipedia

24 skan 032Kościół Parafialny pod wezwaniem Świętego Sebastiana w Skomielnej Białej spalony przez Niemców 3 września 1939 roku

Pełni niepokoju w te wrześniowe dni byli także nasi przodkowie, którzy opuścili swoje domy i gospodarstwa. Kryli się w lasach, na stokach Wielkiego i Małego Lubonia, bądź dołączyli do zmierzającego na wschód potoku uchodźców. Jedni i drudzy nie mieli żadnych pewnych wiadomości, plotka stwarzała nierealny obraz i szerzyła się lotem błyskawicy. Wiadomości radiowe były skąpe, nierzadko już nie aktualne. Ze słowackiej Orawy wtargnął do Polski XXII Korpus Armijny w składzie: 4.Dywizja Lekka, 2. Dywizja Pancerna, 3.Dywizja Górska dowodzony przez generała Ewalda von KLEISTA. Trwała bitwa pod Wysoką. Walczyli tam żołnierze 10.Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej, jednostki dowodzonej przez pułkownika Stanisława MACZKA. W rejonie Chabówki napór Niemców powstrzymywał 1.Pułk Korpusu Ochrony Pogranicza dowodzony przez pułkownika Wojciecha WÓJCIKA.

Fakty tej pierwszej wrześniowej niedzieli 1939 roku były jednak dla mieszkańców Skomielnej Białej bardzo niepomyślne. Wkraczające do wsi wojska Niemieckie pustoszyły Naszą wieś podpalając kolejne domy, całe role „…Na Krzyżowej spalono 5 domów … U Łyska pozostał tylko jeden dom; – odwrotnie u Śmietany spalono jedyny dom dróżnego MIŚKOWCA, w którym była przed laty szkoła. Z innych ról poszły – cała Krzysztofiakowa, cała Pasiowa i u Dudy. Opowiadano mi, że Karczmisko uratowało się dzięki letniczce mówiącej po niemiecku, która wybroniła rolę od podpalenia. … Kościół był spalony do szczętu, na plebanii poszły gospodarskie budynki. Opowiadano, że kościół nie chciał się zapalić od ręcznych granatów – dopiero polanie benzyną wywołało pożar. …”1. Z kierunku Chabówki wkraczały jednostki Niemieckiej 4.Dywizji Lekkiej2 a od Jordanowa Niemieckiej 2. Dywizji Pancernej3. Pochodzący z katolickiej Austrii żołnierze tych dwóch dywizji nie oszczędzili zabytkowego (zbudowanego w 1776 roku) modrzewiowego kościoła pod wezwaniem Świętego Sebastiana. Na terenie Naszej miejscowości padli też pierwsi zabici – ofiary z pośród ludności cywilnej „…pretekstem do tych mordów był opór stawiany w pobliżu tych miejscowości przez oddziały polskie oraz straty zadane przez nich nacierającym Niemcom. W większości przypadków nie było żadnego pretekstu. …”4.

Koło żołnierskiej fortuny zatoczyło pełen obrót. W sierpniu 1944 roku żołnierze 1.Dywizji Pancernej dowodzonej przez generała Stanisława MACZKA w czasie bitwy pod Falaise we Francji brali do niewoli swoich wrogów z którymi przyszło im się zmierzyć ponownie. Tym razem walczyli na ziemi francuskiej i to Niemcy byli w odwrocie. W ręce żołnierzy polskich wpadli między innymi generał ELFELDT który w 1939 roku był majorem w 4.Dywizji Lekkiej, pułkownik Gustaw FENSTEL dowódca Pułku Grenadierów z 2.Dywizji Pancernej5

Przypomina mi się pewne zdarzenie. W początku lat dziewięćdziesiątych minionego wieku byłem z moim bliskim krewnym w Austrii na „przyśpieszonym kursie rolnictwa EWG”6. Tam w miejscowości B. położonej około 25 kilometrów od Wiednia na placu przed kościołem stoi obelisk. W kamieniu uwieczniono imiona i nazwiska żołnierzy – mieszkańców miejscowości B., którzy polegli w czasie I Wojny Światowej – za cesarz Franciszka Józefa i w II Wojnie Światowej – za kanclerza III Rzeszy Adolfa HITLERA. Na monumencie tym znalazłem nazwisko naszego gospodarza Pana P. W czasie sobotniej wspólnej jak co dzień kolacji rozmawialiśmy. Rozmowa zeszła wreszcie na wrzesień 1939 roku. Wspomniałem Panu P., że Niemcy spalili w czasie tego najazdu zabytkowy kościół w naszej miejscowości. Zapytałem też o historię jego nazwiska na kamieniu przed kościołem w miejscowości B. Mój rozmówca odpowiadając powiedział, że owszem jego ojciec był żołnierzem, który walczył za „wielkie Niemcy” w czasie ostatniej wojny. Jako żołnierz poległ z rak partyzantów w Jugosławii. Według opowieści był dobrym człowiekiem, a w wojsku był motocyklistą. Pomyślałem wtedy, że mnóstwo niemieckich „turystów” ruszyło w latach 1939-1945 w podróże na motocyklach BMW po Europie, wszyscy byli porządni i dobrzy. Karabin MG7 w koszu motocykla to tylko taki dodatek do ekwipunku turystycznego tamtych czasów. Ogień na dachach domów tam gdzie ci „turyści” przejeżdżali to pewnie przypadkiem się zaprószył, tak że w Skomielnej Białej poszło z dymem osiemdziesiąt sześć domów i jeszcze kościół. Pan P. syn – pięćdziesiąt lat po zakończeniu II Wojny Światowej bronił dobrego imienia swojego ojca, o którym wiedział, że Wehrmacht w którym służył był armią najeźdźców, że popełnił zbrodnie i spustoszył połowę Europy. Bronił dobrego imienia nie tylko swojego ojca, ale także żołnierza III Rzeszy i swojego rodaka.

W opowieści tej chodzi o sprawę, o którym mówił Nasz ksiądz proboszcz Ryszard PAWLUŚ w czasie Mszy Świętej odprawionej 1 września na Polanie Surówki. Mamy wspaniałą historię, lecz nie umiemy o niej pięknie mówić, za polskie pieniądze produkujemy sami oczerniające Nas i Naszą Ojczyznę filmy – a Świat się z Nas śmieje.

Pamiętajmy o Naszych Bohaterach. Nie wstydźmy się tego, że oddali swoje życie za to żeby na własnej ziemi żyć według swoich zwyczajów i praw, wyznawać swoją religię, a swoje dzieci wychowywać na sobie podobnych Polaków i katolików.

Wykaz żołnierzy poległych we wrześniu 1939 roku w czasie walk w Skomielnej Białej8:

-BAŁYŃSKI Mieczysław – ułan -10.BKZmot. poległ dnia 2.09.1939roku;

-BERKOWICZ Mieczysław – ułan -10.BKZmot. poległ dnia 2.09.1939roku;

-MAŃKA Józef – kapral -10.BKZmot. poległ dnia 2.09.1939roku;

-UBERMAN Leon – kapral -10.BKZmot. poległ dnia 2.09.1939roku;

Skan08 27.03PIC_18-328Generał Stanisław MACZEK dowódca 1.Dywizji Pancernej

kuchnia_polowa_10_bkzmot_superŻołnierze 10.Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej przy kuchni polowej

4dyw_lekkaCzołgi Panzerkampfwagen  I Ausf. A – niemiecka 4.Dywizja Lekka

bmw sahara z koszemŻołnierze Wehrmachtu na motocyklu BMW R 75 Sahara z koszem

10bkzmotOficerowie 10.Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej przy czołgu Vickers

1 M.ZAWADZKA „Kronika Skomielnej Białej” rozdział V Okupacja maszynopis – Skomielna Biała 1970 str.12,13;

2  4.Dywizja Lekka –   Jednostka powstała na mocy rozkazu z dnia 1 kwietnia 1938 roku w Wiedniu. Powstała na bazie włączonych do niemieckiego Wehrmachtu jednostek austriackich, głównie tzw. Dywizji Szybkiej (niem. Schnellen Division). Niemiecka dywizja przejęła wyposażenie, a także część kadry oficerskiej dawnej austriackiej dywizji. Podczas walk w Polsce jej dowódca był generał major Alfred Ritter von Hubicki

3 2.Dywizja Pancerna – Niemiecka jednostka pancerna powstała na mocy rozkazu z dnia 15 października 1935 roku. Miejscem jej stacjonowania był Wrzburg. Jednakże po „anschlussie” Austrii w 1938 roku została przeniesiona do Wiednia. Podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku znalazła się w składzie XVIII Korpusu Armijnego z 14 Armii. Jej dowódcą był wtedy genenerał leutnant Rudolf Veiel, a oficerem operacyjnym major August-Viktor von Quast.

4 L.MOCZULSKI „Wojna Polska 1939” Bellona – Warszawa 2009 str.666;

5 K.ŚLEDZIŃSKI „Czarna kawaleria Bojowy szlak pancernych MACZKA” Znak – Kraków 2011 str. 316,329;

6 EWG – Europejska Wspólnota Gospodarcza, poprzedniczka Unii Europejskiej;

7 MG 34 – niemiecki karabin maszynowy wzór 1934, produkcja jednej sztuki MG-34 zajmowała 150 roboczogodzin i kosztowała 327 Reichsmarek;

8 R.KOWALSKI „Powiat nowotarski w kampanii wrześniowej 1939 roku” Muzeum Podhalańskie PTTK – Nowy Targ 1999 str.93-95;

Reklamy

One thought on “opowieść 5: Skomielna Biała 3 września 1939 roku

  1. Tytułem komentarza do nazwisk Bohaterów, poległych na terenie Skomielnej Białej.
    Przytoczony wykaz czterech nazwisk pochodzi z opracowania R. Kowalskiego, który dokonał jedynie wypisu z „Księgi pochowanych żołnierzy polskich poległych w II wojnie światowej”.
    Niestety „Księga” oprócz informacji zawiera także pewne błędy, które należy zweryfikować – jest to jednak o tyle trudne, że nie zamieszczono w niej źródeł informacji.
    Według zapisów w księdze zgonów (znam ją z odpisu w USC Lubień), a także urzędowego wykazu grobów wojennych z 1945 r., sporządzonego na podstawie informacji ks. W. Bodzka zginęło tutaj i zostało pochowanych trzech żołnierzy:
    1) Mieczysław Borkowicz, motocyklista, poległy 3.9.1939 i pochowany 4.9.1939 na Krzyżowej
    2) dwóch żołnierzy NN, również poległych 3.9.1939 i pochowanych przez żołnierzy niemieckich następnego dnia.
    Z analizy relacji i dokumentów polskich, znajdujących się w archiwum Instytutu Polskiego i Muzeum Sikorskiego w Londynie wiem również, że w walce o Skomielną Białą zginęli 3.9.1939 dwaj żołnierze 10. pułku strzelców konnych, kapral zawodowy Leon Uberman (patrol reperacyjny, walczył z 2. szwadronem) oraz kapral nadterminowy Józef Mańka (2. szwadron). Obaj polegli przy kontrataku szwadronu na Skomielną i zostali odznaczeni pośmiertnie krzyżami Virtuti Militari V kl.
    Personaliów pierwszego żołnierza w zapiskach brak. Teoretycznie motocyklista mógł być również z 10. psk (ale nie ma takiego nazwiska w wykazie strat), względnie z dywizjonu rozpoznawczego, który bronił się 2.9.1939 na pograniczu Skomielnej i Naprawy i stracił 1 zabitego (brak nazwiska). Bardziej prawdopodobne byłby więc, że jest ów poległy z drozp. Nie zgadza się tylko data. Borkowicz występuje również pod innymi wersjami nazwiska (Berkowicz, Berkowski) i trudno dociec, która jest prawdziwa. Żadna inna jednostka nie wykazuje strat w Skomielnej. Ponieważ nie mamy więcej mogił wydaje mi się, przez zbieżność dat oraz imienia, że Mieczysław Bałyński to również Borkowicz/Berkowicz, powielony z błędnym nazwiskiem, bo i takie sytuacje się w „Księdze pochowanych…” zdarzają.
    Obecnie wszyscy trzej żołnierze spoczywają na cmentarzu wojskowym w Wysokiej. W dość niedbale sporządzonych protokołach ekshumacyjnych odnotowano, że są to żołnierze NN polegli… 1.9.1939 – a wystarczyło zajrzeć do księgi zgonów, żeby te informacje zweryfikować. Dwa groby znajdowały się na gruncie Marii Zawadzkiej, jeden – na gruncie Marii Handzel.

    W Skomielnej, względnie już w Naprawie, zginął jeszcze jeden żołnierz – tym razem rzeczywiście 1.9.1939. Był to plutonowy Franciszek Hołoń z dywizjonu rozpoznawczego, trafiony odłamkiem bomby lotniczej w momencie, gdy oddział dotarł na miejsce i rozlokował się wzdłuż drogi, na północ od skrzyżowania, po rejon serpentyn w rejonie os. Syberia. Bomba pochodziła z samolotu rozpoznawczego, których kilka po południu atakowało rejony budowy schronów na stolach Lubonia. Zwłoki odwieziono do Myślenic, gdzie znajdował się główny punkt opatrunkowy 10. Brygady Kawalerii (była to zresztą pierwsza ofiara brygady). Został pochowany na cmentarzu przy kościółku św. Jakuba, gdzie do dziś leży pod przekręconym nazwiskiem jako szeregowy (sic!) Franciszek Haon (wcześniej – Haor (sic!)) z 12. pułku piechoty (sic!), poległy 5.9.1939 (sic!). Kilka lat temu mogiłę odnawiano, ale znów komuś nie chciało się zajrzeć w księgi parafialne i nie zweryfikował starych błędów.

    Proszę o informacje, gdyby ktoś wiedział o innych wrześniowych mogiłach, a także okolicznościach śmierci cywilów, których nazwiska znalazłem w księgach: Benon Bal, Kazimierz Biedroń, Walenty Handzel, Sebastian Masłowski, Sebastian Urbańczyk, Andrzej Urbańczyk, Sebastian Kluska, Sebastian Kołpak, Maria Żur, Bartłomiej Obłąk, Franciszek Stolarczyk. Zginęli oni 3.9.1939 – czy wiadomo, kto zginął od zabłąkanych kul, a kogo zastrzelili Niemcy?
    Ze Skomielnej zginął także na terenie Rabki, w czasie bombardowania 2.9.1939 Adam Obłąk.
    W 1945 r. (28.1) z cywilów zginął Józef Bal.

    Cześć Ich pamięci!

    Na koniec jeszcze krótkie pytania:
    Czy wiadomo, kto leży w mogile, znajdującej się poniżej zakopianki, przy granicy Naprawy (mniej-więcej naprzeciw Żurówki)?
    W pobliżu był także w 1945 r. ustrzelony niemiecki pojazd pancerny, podobno jakiś żołnierz zginął podczas jego opuszczania – czy wiadomo, gdzie został pochowany?

    Posiadających informacje proszę o odpowiedź tutaj lub na maila: piterpcim76@gmail.com

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s